Saudyjczyk skazany za molestowanie - z nazwiskiem w gazecie

Sąd w Medynie (Arabia Saudyjska) skazał na osiem miesięcy więzienia mężczyznę za molestowanie słowne kobiety. Zapłaci też 5000 rijali (5346 zł) grzywny. Co ciekawe, nowe prawo przewiduje, że jego nazwisko jest publiczne i wraz z wyrokiem pojawi się w lokalnych mediach - na jego koszt.

Wspomniana nowinka to paragraf 6 Ustawy o Molestowaniu, który wszedł w życie rok temu - sprawa Yassera Mussalama Al Arwego to pierwszy taki wyrok. Ustawa o Molestowaniu funkcjonuje od 2018 roku i przewiduje do pięciu lat więzienia za prześladowanie oraz maksymalnie 300 tysięcy rijali grzywny.

Arabia Saudyjska ma długi problem ze zwalczaniem molestowania kobiet. Spośród 24 państw zbadanych przez Reutersa w 2010, państwo to znalazło się na 3. miejscu jeśli chodzi o skalę molestowania kobiet w pracy; 16% pracujących kobiet doświadczyło go od swoich menedżerów. W samym 2016 r. rozpoczęto 4 tysiące spraw o molestowanie. Kary były różne - od kilku miesięcy do kilku lat. Problemem było też zróżnicowane podejście sędziów - niektórzy uznali takie krzywdzenie kobiet za faktyczne, ciężkie przestępstwo, ale częste było też oskarżanie ofiary o nieprzyzwoitość.

Arabia Saudyjska w tajemniczy sposób walczy z dyskryminacją kobiet - problemem, który sama stworzyła. W czerwcu 2018 r. kobiety uzyskały prawo do prowadzenia samochodów (a kilka dni temu do bycia taksówkarkami), ale miesiąc wcześniej do więzień trafił szereg aktywistek, które o to prawo walczyły. W więzieniach doświadczyły one tortur oraz częstych napaści seksualnych ze strony służb więziennych.

Aresztowania dotarły do rodziny królewskiej - kilka dni temu więzienie opuściła księżniczka Basma, która zapadła się pod ziemię wraz ze swoją córką w 2019 r. Wieść o jej aresztowaniu zaskoczyła nawet rodzinę - niektórzy jej członkowie myśleli, że jest w trakcie leczenia, a miała faktycznie problemy zdrowotne. Księżniczka Basma została uwięziona bez oficjalnego wyroku, ale jest wieloletnią krytyczką bestialskiego sposobu w jaki traktowane są kobiety w Arabii Saudyjskiej.

Zachodzą też prawdziwe zmiany. Począwszy od 2019 roku zaczęto łagodzić prawo dotyczące męskiej kurateli nad kobietami. Od tego czasu kobiety mogą np. podróżować bez zgody opiekuna (z reguły męskiego członka rodziny - męża, ojca, nawet syna). Stały się dla nich dostępne tak podstawowe rzeczy jak rejestracja własnego noworodka w urzędzie stanu cywilnego. Od czerwca zeszłego roku singielki (w tym wdowy i rozwódki) mogą też wreszcie mieszkać same - usunięto zapis w prawie mówiący, że będą przekazane opiekunowi. Zastąpiono to uściśleniem, że może on zgłosić taką kobietę tylko gdy złamała ona prawo.


11.01.22